Norweskie kościoły

1 grudnia 2009

36Kościół Górski Naszego Zbawiciela wybudowany w norweskiej miejscowości o nazwie Vang (jest to południowa część Norwegii) to jeden z przykładów średniowiecznych kościołów klepkowych. Określany jest on również mianem Świątyni Wang albo Kościoła Wang, nie mniej jednak te nazwy znajdują zastosowanie tylko w języku potocznym. Koniecznie w tym miejscu trzeba podać informację, iż aktualnie kościół ten – w całości – znajduje się na terenie naszego kraju, a mówiąc precyzyjniej, w Karpaczu. Został przeniesiony w latach czterdziestych dziewiętnastego stulecia – tym samym jest to najstarszy przykład drewnianych świątyń znajdujących się na terenie Polski. Powyższy obiekt został wybudowany na przełomie stuleci dwunastego oraz trzynastego stulecia. Już wraz z początkiem stulecia dziewiętnastego kościół ten stał się zbyt ciasny, jeżeli chodzi o potrzeby wiernych. Obecnie jest to parafia ewangelicka i jedna z najważniejszych w Karpaczu atrakcji. Każdego roku odwiedzana jest przez niemalże dwieście tysięcy osób.

Znajdujący się w Urnes (bądź Ornes – spotkać się można z różną pisownią tej miejscowości) kościół klepkowy charakteryzuje się przede wszystkim tym, że spośród wszystkich kościołów tego rodzaju, jakie do dzisiejszych czasów przetrwały w Norwegii, ten właśnie jest najstarszy. Dokładna data jego powstania nie jest znana, nie mniej jednak wiadomo, iż mniej więcej miało to miejsce na przełomie lat dwudziestych oraz trzydziestych dwunastego stulecia. Na część konstrukcji tego obiektu składają się belki – badania archeologiczne, jakie zorganizowano w latach pięćdziesiątych minionego stulecia potwierdziły, iż belki te to pozostałość po innym kościele, jaki wcześniej znajdował się w tym miejscu. Pochodził on ze stulecia jedenastego. Jeśli chodzi o wystrój wnętrza, uwagę zwracają między innymi dwa świeczniki, jakie podziwiać można na ołtarzu – są emaliowane, a datuje się je na dwunaste stulecie. Świątynia podlega pod Kościół Norweski. Od trzydziestu lat znajduje się na liście dziedzictwa światowego UNESCO.

» Kategorie: Norwegia | » Tagi: , , , , , , , ,

Kościoły klepkowe

29 listopada 2009

26Bardzo charakterystycznymi dla architektury norweskiej elementów są tak zwane kościoły klepkowe. Określane są one również mianem masztowych albo słupowych. Kościoły takie na terenie Norwegii powstały we wczesnym średniowieczu – miało to miejsce w okresie mieszczącym się pomiędzy dziesiątym stuleciem a trzynastym. Były to bardzo specyficzne czasy, albowiem – przynajmniej w kontekście Norwegii – wtedy właśnie religia katolicka mieszała się jeszcze z mocno zakorzenionymi na tamtych ziemiach wierzeniami Wikingów. Aktualnie w Norwegii znajduje się bardzo wiele takich kościołów – warto przy tej okazji wspomnieć, że jeżeli chodzi o architekturę drewnianą na kontynencie europejskim, to wspominane kościoły są jednymi z najstarszych jej reprezentantów. Tego rodzaju obiekty odznaczają się bardzo charakterystyczną konstrukcją, technik ich budowania znanych było wiele. W czasach już współczesnych taka konstrukcja została zastosowana tylko raz – jak nietrudno jest się tutaj domyślić, także w Norwegii.

W norweskiej miejscowości Kaupanger znajduje się jeden z cenniejszych przykładów drewnianej, średniowiecznej architektury norweskiej – jest nim kościół klepkowy. Powstał on wraz z początkiem lat dziewięćdziesiątych dwunastego stulecia. Wiadomo, że w miejscu tym wcześniej stały dwie inne świątynie. O tej drugiej wiadomo, iż została kilka lat przed wybudowaniem tej obecnej strawiona przez pożar. Zaznaczyć przy tej okazji należy, iż pożar ten nie był dziełem przypadku – był jak najbardziej zamierzonym działaniem, a miał on stanowić karę oraz ostrzeżenie dla miejscowej ludności. Wiele elementów znajdujących się we wnętrzu tego kościoła przykuwa uwagę – przykładem mogą być chociażby główny ołtarz oraz ambona, nie mniej jednak ich pochodzenie datowane jest dopiero na siedemnaste stulecie. Poza tym właśnie w siedemnastych wieku nawa tego obiektu oraz jego dach doczekały się przebudowy. W minionym stuleciu natomiast zabiegom restauracyjnym poddana została znajdująca się na ścianie polichromia.

» Kategorie: Norwegia | » Tagi: , , , , , , , ,

Wesoły Cmentarz i Zamek Poenari

27 listopada 2009

57Zamek Poenari to jeszcze jeden z przykładów architektury obronnej znajdującej się na terenie Rumunii. Szukać go należy w okręgu o nazwie Ardżesz – a mówiąc dokładniej, w dolinie rzeki noszącej taką samą nazwę. Jest to w dość bliskim sąsiedztwie Gór Fogarskich. Dokładna data powstania tego obiektu nie jest znana, nie mniej jednak wiadomo, iż miało to miejsce na początku stulecia trzynastego. Dokonali tego pierwsi władcy Wołoszczyzny. W przeciągu kolejnych stuleci zamek miał bardzo wielu różnych rezydentów. W końcu jednak opustoszał i zaczął powoli stawać się ruiną. W wieku piętnastym los obiektu odmienił się po tym, jak jego zalety dostrzeżone zostały przez Vlada Palownika. Była to jedna z jego najważniejszych fortec. Ponieważ to właśnie Palownik był pierwowzorem owianego już legendami hrabiego Draculi, stąd też w dzisiejszych czasach obiekt ten cieszy się bardzo dużym zainteresowaniem ze strony turystów. W latach osiemdziesiątych dziewiętnastego wieku zamek uległ częściowemu zniszczeniu.

Wesoły Cmentarz to dość nietypowa nazwa miejsca, które w rzeczy samej jest cmentarzem. Znajduje się on w miejscowości o nazwie Sapanta. Od kilkunastu lat figuruje on na liście dziedzictwa światowego UNESCO. Nekropolia ta znajduje się przy cerkwi. Jak na cmentarz przystało, jest bardzo nietypowym miejscem. Wszystko za sprawą znajdujących się tutaj nagrobków. Są one wykonane z drewna i ozdobione bardzo pięknymi, barwnymi malowidłami. Malowidła te pokazują zmarłych wykonujących różne codzienne czynności. Każda taka scenka jest opatrzona dowcipnym i zabawnym komentarzem. Aktualny wygląd cmentarz ten zaczął przyjmować mniej więcej w połowie lat trzydziestych minionego stulecia. Właśnie wtedy jeden z lokalnych artystów stworzył tutaj pierwsze epitafium nie pozbawione humoru – pomysł się przyjął i tak się zaczęło. Na Wesołym Cmentarzu znajduje się przeszło osiemset nagrobków. Warto o tym miejscu wiedzieć i to, że stanowi unikat na europejską skalę – nigdzie indziej w Europie takiego miejsca nie ma.

» Kategorie: Rumunia | » Tagi: , , , , , , , ,

Rumuńskie pałace

25 listopada 2009

27Pałac Parlamentu znajdujący się w Bukareszcie to jeden z najbardziej znanych i rozpoznawalnych przykładów rumuńskiej architektury. Kiedyś określano go również mianem Pałacu Ludowego. Słynie on między innymi z tego, że zaliczany jest do grona największych na całym świecie budynków. Jego całkowita wysokość wynosi aż osiemdziesiąt sześć metrów. Składa się nań łącznie dwadzieścia kondygnacji, przy czym osiem spośród nich znajduje się pod ziemią. Cztery nadziemne kondygnacje nie są zagospodarowane. Obiekt ten powstał w latach osiemdziesiątych minionego stulecia. Łączny koszt tego przedsięwzięcia oszacowany został przez specjalistów na mniej więcej trzy miliardy euro – suma to zatem zawrotna. Całość zajmuje powierzchnię wynoszącą sześćdziesiąt pięć tysięcy metrów kwadratowych. W środku znajduje się niespełna tysiąc sto rozmaitych pomieszczeń. W niemalże połowie spośród nich zlokalizowane są rządowe biura – budynek stanowi bowiem własność rządową. Obiektowi został nadany styl neoklasycystyczny.

Pałac Królewski, jaki znajduje się w Bukareszcie jest jednym z najbardziej znanych obiektów architektonicznych w rumuńskiej stolicy. Szukać go należy na Placu Rewolucji, który dawniej określany był mianem Placu Pałacowego. Nie jest to pierwszy budynek, jaki został w tym miejscu wzniesiony. Pierwszy powstał w pierwszej ćwierci dziewiętnastego stulecia, nie mniej jednak dotknięty został bardzo poważnym pożarem – pożar był poważny do tego stopnia, że zdołały przetrwać go tylko i wyłącznie wykonane z marmuru schody. Prace nad kolejnym obiektem – takim, jaki znany jest obecnie – przeprowadzone zostały w latach trzydziestych minionego stulecia. Podczas drugiej wojny światowej, kiedy to na rok przed jej zakończeniem Rumunia przeszła na aliancką stronę, Pałac Królewski został zbombardowany. Nie na tyle jednakże, ażeby go zburzyć. Już dwa lata po zakończeniu działań wojennych zostało tu udostępnione dla zwiedzających muzeum. Przed kilkunastoma laty budynek ten doczekał się przeprowadzenia remontu.

» Kategorie: Rumunia | » Tagi: , , , , , , , ,

Most nad Sundem oraz Dworzec Centralny w Sztokholmie

20 listopada 2009

59Most nad Sundem to jeden z tego rodzaju obiektów budowlanych, jakie znajdują się zarówno w Szwecji, jak i w Danii. Łączy on duńska stolicę Kopenhagę ze szwedzkim miastem Malmo. Sam most to tylko jeden z elementów tego połączenia. Na długość liczy on sobie siedem tysięcy osiemset czterdzieści pięć metrów. Charakteryzuje się on między innymi tym, że spośród wszystkich europejskich mostów jest najdłuższy. Ponadto cieszy się również statusem najdłuższego na całym świecie mostu, który łączy ze sobą dwa kraje. Na resztę tego połączenia składają się sztuczna wyspa (jej długość wynosi nieco ponad cztery tysiące metrów) oraz tunel (ten z kolei ma długość wynoszącą niewiele ponad trzy i pół tysiąca metrów). Most nad Sundem do użytku przekazano przed dziewięcioma laty. Z przejazd nim obowiązują opłaty. Budowa tego obiektu trwała łącznie pięć lat. Pierwotnie zakładano, iż eksploatacja tego obiektu będzie mniejsza aniżeli jest obecnie, jednakże liczba korzystających z niego osób systematycznie rosła.

Sztokholmski Dworzec Centralny jest nie tylko głównym tego rodzaju obiektem w mieście, ponadto jest to także największy w całym kraju dworzec. Stacji tej szukać należy w samym centrum szwedzkiej stolicy. Powstała ona w drugiej połowie dziewiętnastego stulecia. Prace nad nią ruszyły w latach sześćdziesiątych tegoż wieku, natomiast ukończone zostały po czterech latach. Stosowny projekt sporządził architekt nazwiskiem Adolf Edelsvard. Przez pięćdziesiąt cztery lata znajdujące się tutaj tory biegły bezpośrednio do dworcowego budynku. Po tym czasie rozpoczęła się tutaj renowacja, która trwała łącznie dwa lata. Właśnie w tamtym czasie zmieniono również lokalizację torów – zostały one przesunięte bardziej w zachodnim kierunku. Wtedy także stary budynek został zamieniony w poczekalnię dla podróżnych. W dzisiejszych czasach w pawilonie północnym dworcowego budynku znajduje się posiadające znakomite warunki centrum konferencyjne. Liczba tutejszych peronów wynosi sześć, a peronowych krawędzi jedenaście.

» Kategorie: Szwecja | » Tagi: , , , , , , , ,

Następna strona »

  • Kategorie

  • Wstęp

    W każdym zakątku świata spotkamy innego rodzaju budowle, inny styl, wedle którego tworzone są projekty poszczególnych budynków. Ale przede wszystkim obejrzymy przeróżne historyczne architektoniczne cuda, które stworzone zostały przez ludzi mieszkających w danym regonie kilkadziesiąt czy kilkaset lat temu. To sprawia, iż z historią obcujemy bezpośrednio, nie musimy przeglądać przewodników, czytać historii danego kraju. Albowiem wyraża się ona w murach, budynkach z historią. Namawiamy do tego typu postrzegania architektury, w końcu to o wiele przyjemniejsze niżeli studiowanie historii regionu czy kraju w książkach i encyklopediach.

  • Wpisy

  • Polecamy